Budapest 7 °C

Lawenda: zapach, styl i cel podróży

Budapeszt i okolice

Czerwiec na Węgrzech to czas fioletowych pól i unoszącego się w powietrzu zapachu lawendy, który można poczuć w coraz większej liczbie miejsc w całym kraju. Warto samemu doświadczyć spokoju, jaki roztacza ta niezwykła roślina – zachwyca nie tylko swoim aromatem, lecz także samym widokiem. Akcje „Zbierz sam” oraz targi gastronomiczne organizowane w wielu lawendowych gospodarstwach i ogrodach oferują wyjątkowe letnie atrakcje i niezapomniane wrażenia.

Atrakcje nad Balatonem w czasie kwitnienia lawendy

Dzięki ponad stuletniej tradycji Centrum Zwiedzania Levendula Ház w Tihany jest dziś jednym z najbardziej znanych miejsc wydarzeń nad Balatonem. Można tu nie tylko poznać historię lawendy dzięki interaktywnej wystawie i warsztatom, lecz także poczuć wyjątkową atmosferę tego miejsca – w sklepie z pamiątkami, kawiarni i oczywiście w ogrodzie tematycznym. Trudno oprzeć się pokusie, by lawendę nie tylko zobaczyć i powąchać, ale także spróbować. Nic dziwnego, że wielu odwiedzających daje się skusić na lawendowe napoje i desery. A jeśli obawiacie się, że w upalne letnie dni trudno będzie rozstać się z wodą, mamy dobrą wiadomość: Centrum Zwiedzania Levendula Ház organizuje również świetne wycieczki wodne po Jeziorze Wewnętrznym w Tihany. Jeśli nadal jesteście spragnieni widoku fioletowych krajobrazów, warto wybrać się nieco dalej – do Dörgicse lub do Kőröshegy na południowym brzegu Balatonu, gdzie także można podziwiać i celebrować tę niezwykłą roślinę znaną ze swojego aromatycznego olejku eterycznego.

Pannonhalma – lekarstwa dla ciała i duszy

Podczas gdy nad Balatonem można odpocząć wśród lawendowych pól pomiędzy kolejnymi kąpielami w jeziorze, Pannonhalma oferuje zupełnie inne doświadczenie – to miejsce, do którego przyjeżdża się w poszukiwaniu wytchnienia dla duszy. Opactwo benedyktynów w Pannonhalmie od stuleci wykorzystuje lawendę jako roślinę leczniczą i użytkową. Odwiedzający mogą dziś z bliska zobaczyć, jak wygląda cały proces produkcji w klasztornej manufakturze, która odgrywa ważną rolę w codziennym życiu mnichów. W ogrodzie ziołowym można poznać wszystkie tajniki uprawy lawendy, a w destylarni dowiedzieć się, jak powstaje lawendowy olejek eteryczny. Jeśli natomiast zapragniecie chwili odpoczynku, warto zajrzeć do herbaciarni, gdzie można spróbować jednego z ziołowych naparów lub syropów przygotowywanych według receptur z klasztornej księgi z 1735 roku.

Nie uwierzycie, do czego jeszcze może się przydać

Jeśli podczas swoich wędrówek traficie na plantację lawendy, koniecznie skorzystajcie z okazji, aby zabrać ze sobą do domu odrobinę tej niezwykłej rośliny. Nie tylko jej widok koi duszę – również olejek eteryczny pozyskiwany z lawendy ma właściwości uspokajające, przeciwzapalne i dezynfektujące. Możecie go stosować do pielęgnacji skóry, łagodzenia ukąszeń owadów, a nawet przy drobnych oparzeniach. A jeśli zdarza się Wam niespokojnie przewracać z boku na bok w łóżku, wystarczy niewielki woreczek suszonych kwiatów lawendy – ich zapach szybko pomoże ukoić nerwy i przynieść spokojny sen. Poza Tihany i Pannonhalmą miłośnicy lawendy spotykają się dziś także w innych miejscach na Węgrzech. Na początku lata zbiory i festiwale lawendowe odbywają się między innymi w Máriakálnok w komitacie Győr-Moson-Sopron, a także w kilku miejscowościach Kotliny Zsámbéckiej niedaleko Budapesztu.

PODRÓŻUJ TAK JAK WĘGRZY